ZIELONE WROTA

Obchody 70 rocznicy bitwy pod Wizną

SABATON - wielki koncert plenerowy Góra Strękowa 6 wrzesnia 2009


Wrzesień 2009 to 70 rocznica wybuchu II Wojny Światowej, a więc rocznica bitwy pod Wizną 7 września 1939, w której 720 osobowa załoga polskiej obrony pod dowództwem kpt. Władysława Raginisa przez 3 dni odpierała w nierównej walce atak niemieckiego agresora - XIX Korpusu Pancernego gen. Heinza Guderiana.
Ze względu na ogromną dysproporcję sił, czas trwania obrony oraz niespotykany opór obrońców, bój pod Wizną zwany jest często Polskimi Termopilami, na podobieństwo do bitwy pod Termopilami w 480r. p.n.e., w której 300 Spartan pod wodzą króla Leonidasa, miało za zadanie powstrzymać ogromną, prawie 500 tysięczną armię Persów.

Uroczystości rocznicowe odbyły się w dniu 6 września na Górze Strękowej k. Wizny, nad Narwią, Gmina Zawady, w samym „sercu” linii obrony odcinka Wizna, w miejscu gdzie zginął dowódca obrony kpt. Władysław Raginis i wpisują się one w ogólnopolskie obchody 70 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej.

Podczas popołudniowych obchodów pod nazwą "PRZECHODNIU POWIEDZ POLSCE …" odbyła się m.in. inscenizacja bitwy pod Wizną – obrona schronu dowodzenia na Górze Strękowej, a po niej koncert szwedzkiej formacji SABATON (www.sabaton.pl) oraz polskiej grupy FORTECA.

 

SABATON gościł już wcześniej w Polsce i odwiedzał miejsce bitwy - zobacz wideo.

 

SABATON spopularyzował wydarzenie obrony wzgórza utworem 40:1 - kliknij aby zobaczyć oficjalne wideo oraz teledysk zrobiony przez polskich fanów grupy.

 

Utwór był grany podczas koncertów grupy na całym świecie propagując historię obrony Polski we wrześniu 1939 - zobacz wideo

 

Podczas koncertu 6 września 2009 Wójt Gminy Zawady Paweł Pogorzelski wręczył członkom Sabatonu akty nadania Honorowego Obywatelstwa, a Minister Władysław Stasiak - Heraldykę Orła Białego - zobacz fotorelację Zielonych Wrót poniżej.

 

Wydarzenia zgromadziły ponad 10 tysięcy osób z całego kraju, a koncert był największym występem plenerowym jaki do tej pory odbył się na terenie woj. podlaskiego i zebrał rewelacyjne recenzje, zarówno pod kątem muzycznym jak i organizacyjnym. Poniżej obszerna relacja.

 

Kliknij na plakat poniżej aby pobrać lub powiększyć.

 

                                                         

 

Zobaczwideo z rekonstrukcji bitwy - kliknij tutaj.

 

Zobacz relacje TVP Białystok - kliknij tutaj.

 

Zobacz fotorelację Zielonych Wrót - kliknij tutaj.

 

Zobacz fotorelację Kuriera Porannego - kliknij tutaj.

 

 

Wideo z koncertu w Górze Strękowej:

- początek koncertu

- 40:1

- zapowiedź 40:1

- Ghost Division

- Purple Heart
- Into the Fire

- Union

- The Price of a Mile

- Attero Dominatus

 

Na portalu YouTube po koncercie natychmiast pojawiło się kilkadziesiąt fragmentów występu filmowanego przez fanów z całej Polski - zobacz


Koncertjest oceniany jako jeden z najlepszych jakie zespół kiedykolwiek zagrał.



Kliknij aby powiększyć szczegółowy program:

 

 

 

 Kliknij aby powiększyć mapkę imprezy:


 

 

 

Zobacz panoramę Góry Strękowej - kliknij

 

Gdzie dokładnie jest Góra Strękowa - kliknij aby zobaczyć mapę dojazdu

 

Opis imprezy i wywiad z zespołami SABATON i FORTECA przeprowadzony przez portal internetowy METAL MUNDUS:

 

Forteca, Sabaton – „W hołdzie kpt. Raginisowi i Obrońcom Wizny” – Góra Strękowa koło Wizny, 6 IX 2009

 

Szóstego września tego roku na Górze Strękowej koło Wizny odbyły się uroczyste obchody 70 rocznicy bitwy pod Wizną. Uroczystość została zorganizowana przez Gminę Zawady, Stowarzyszenie „Wizna 1939” i Hufiec Nadnarwiański ZHP dla uczczenia bohaterskiej obrony tego odcinka przez kapitana Władysława Raginisa i jego liczącej 720 oficerów i żołnierzy załogi. Walczyli oni przez kilka dni z przytłaczającą przewagą sił niemieckich, liczących łącznie 42 tysiące żołnierzy, dowodzonych przez generała Heinza Guderiana. Kapitan Raginis, pomny złożonej wcześniej przysięgi, że żywy nie opuści schronu, w obliczu kapitulacji odebrał sobie życie granatem, stając się symbolem bohaterstwa i walki do końca. To, co wydarzyło się 10 września 1939 w schronie dowodzenia na wzgórzu 126, jest do dziś jedną z najpiękniejszych i zarazem najbardziej tragicznych kart w historii polskiego oręża i walk o niepodległość Polski. Nic dziwnego więc, że w ten słoneczny, piękny niedzielny dzień kilkanaście tysięcy ludzi uczciło pamięć bohaterskich polskich żołnierzy, biorąc udział w uroczystościach na Górze Strękowej.

Rozpoczęły się one pod hasłem „Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli tu, do końca wierni Ojczyźnie”, w południe przedstawieniem uczestników uroczystości i uroczystą mszą polową. Przewodniczył jej ksiądz Stanisław Przygoda, proboszcz parafii Zawady, wspierany przez księdza Jacka Czaplickiego z Kurii Biskupiej w Łomży i księdza Jarosława Świderskiego, kapelana Jednostki Strzeleckiej JW1022. Po odczytaniu rysu historycznego na temat walk pod Wizną we wrześniu 1939 roku i listu od Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego, wręczono odznaczenia. Kapitan Władysław Raginis został uhonorowany Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Odebrała go, z rąk ministra Władysława Stasiaka siostrzenica kapitana, Krystyna Królikiewicz. Odznaczono także porucznika Stanisława Brykalskiego, dowódcę artylerii, który poległ 9 IX 1939. Otrzymał on Krzyż Komandorski z Gwiazdą Odrodzenia Polski. Należy podkreślić, że por. Brykalski, podobnie, jak kpt. Raginis złożył przysięgę, że żywy nie opuści miejsca bitwy, jednak zginął wcześniej w walce. W krótkich wystąpieniach goście, m.in. Dag Hartelius, ambasador Szwecji w Polsce  czy Jacek Królikiewicz-Raginis, wnuk ze strony siostry kapitana Raginisa, podkreślali waleczność i bohaterstwo polskich żołnierzy, oddających bez wahania swe życie w walce z hitlerowskim najeźdźcą. Mirosław Jan Rubas, prezes Stowarzyszenia Weteranów Polskich Formacji Granicznych, przekazał zaś odlew odznaki Korpusu Ochrony Pogranicza Dariuszowi Szymanowskiemu, prezesowi Stowarzyszenia Wizna 1939. Następnie odbyło się odczytanie apelu poległych przy schronie, z udziałem Kompani Honorowej WP oraz uroczyste złożenie kwiatów i wieńców w miejscach śmierci i spoczynku kapitana Władysława Raginisa.

Po odczytaniu poezji patriotycznej przez aktora Kamila Smerda, odtwórcę roli kpt. Raginisa w filmie „Polskie Termopile” zakończyła się oficjalna część uroczystości. Licznie zgromadzeni widzowie mieli czas na zwiedzenie wystawy fotografii, stoisk tematycznych czy nabycie pamiątek z tego wyjątkowego wydarzenia. O godzinie 15 rozpoczęła się inscenizacja obrony schronu dowodzenia na Górze Strękowej. W roli kpt. Raginisa wystąpił Zbigniew Dobkowski z Łomży, szef grupy rekonstrukcyjnej, która przez długi czas przygotowywała inscenizację i wystąpiła w roli obrońców. Niewdzięczną rolę Niemców odegrali członkowie grup rekonstrukcji z Bielska-Białej, Sanu, Śląska Cieszyńskiego i Wołomina. Należy podkreślić wielką dbałość uczestników inscenizacji co do wiernego odtworzenia nawet najmniejszych szczegółów wyposażenia, umundurowania i uzbrojenia. Siły niemieckie były wyposażone w dwa transportery opancerzone, czołg lekki i dwa motocykle. Strona polska broniła się, wykorzystując broń ręczną i maszynową. Inscenizacja trwała około 40 minut, w czasie których liczna publiczność mogła podziwiać wybuchy, manewry na polu bitwy, atak Niemców, ich odwrót, ponowne ataki i w końcu, bardzo smutny moment kapitulacji sił polskich i głuchy wybuch granatu w schronie, zwiastujący śmierć bohaterskiego kapitana Raginisa…

Po inscenizacji odbył się pokaz plutonu specjalnego Żandarmerii Wojskowej. Po czym szybko udaliśmy się za scenę, gdzie już wcześniej widziałem autobus zespołu Sabaton. Szybko okazało się, że Joakim Broden, z którym miałem rozmawiać udziela wywiadów telewizyjnych. Dzięki temu mieliśmy chwilę czasu na pogawędkę z bardzo sympatycznym klawiszowcem Sabaton, Danielem Myhrem. I po raz kolejny przekonaliśmy się, że podsunięcie do podpisania płyty winylowej bardzo cieszy każdego artystę i nastawia niezwykle pozytywnie. Wykorzystaliśmy to skrzętnie już za moment, gdy Joakim Broden był już wolny. Okazał się równie sympatyczny, co jego kolega. Ubiegłoroczny numer „Heavy Metal Pages”, którego kilka egzemplarzy przezornie zabrałem ze sobą, wprowadził Szwedów w jeszcze lepszy humor. Tak więc spokojnie porozmawialiśmy w ich tour busie. Naszej krótkiej pogawędce, którą znajdziecie pod relacją, przysłuchiwali się obaj gitarzyści, Oskar Montelius i Rikard Sunden. Jednak nie przejawiali ochoty do pogadania, widocznie to wokalista jest rzecznikiem prasowym grupy i ma monopol na udzielanie wywiadów.

Po rozmowie odbyła się premiera plenerowa bardzo interesującego filmu „Polskie Termopile”, w reżyserii Leszka Wiśniewskiego. Film powstał w sierpniu tego roku, na zamówienie TVP Historia, częściowo w plenerach Wizny i Nowogrodu. Bezpośrednio po pokazie filmu rozpoczął się koncert „W hołdzie kpt. Raginisowi i Obrońcom Wizny”. Jako pierwsza wystąpiła polska formacja Forteca. Przyznam, że obawiałem się nieco tego koncertu, okazało się jednak, że zespół poradził sobie bardzo dobrze. Zestawienie mocnej, dynamicznej, czerpiącej zarówno z hard rocka, jak i hardcore, szczególnie w partiach wokalnych, muzyki, z patriotyczną poezją Baczyńskiego, Broniewskiego, Gajcego czy Konarskiego ma sens. Zresztą w Fortecy grają doświadczeni muzycy, na przykład gitarzysta, Patryk Kruczek wymiatał kiedyś w, być może znanym niektórym czytelnikom, Under Forge. Usłyszeliśmy m.in. „Katyń”, „Bagnet na broń”, „Monte Cassino”, „1942”, „Elegia o chłopcu polskim”, pieśń z czasów powstania listopadowego „Orzeł Biały”, „Żołnierz polski” i „Słońce września”. Bardzo gorąco zostały też przyjęte autorskie utwory Fortecy, jak „Forteca” właśnie, czy napisany specjalnie na ten koncert nowy utwór, „Obrońcy spod Wizny”.

Support nieźle rozgrzał kilkutysięczną publiczność i nie pozostało nic innego, jak czekać, na wywoływany co jakiś czas gromkim skandowaniem, Sabaton. Przygotowania poszły sprawnie, zresztą strona organizacyjno – techniczna imprezy, poza drobnymi szczegółami, była dopięta na ostatni guzik – i Sabaton pojawił się na scenie. Już od pierwszych taktów pierwszej po introdukcji kompozycji, to jest „Ghost Division” było wiadomo, że to będzie wyjątkowe wydarzenie, nie tylko w sensie muzycznym. Widać było, że zespół jest w dobrej formie i jest skoncentrowany na tym, by ten szczególny także dla nich, dzień, zapisał się jak najlepiej w pamięci każdego. Po „The Art. Of War” Broden powiedział, że jest to ich jak dotąd największy koncert, w dodatku pierwszy, jaki grają na polu bitwy i zapowiedział „40:1”. Wśród publiczności rozpoczęło się istne szaleństwo, a refreny śpiewali chyba wszyscy. Po wykonaniu tego utworu koncert został na chwilę, ku początkowemu niezadowoleniu widzów, przerwany. Gdy jednak okazało się, że chodzi o wręczenie zespołowi prezentów i uhonorowanie go – gwizdy i okrzyki umilkły, zastąpione rzęsistymi brawami. Szef Kancelarii Prezydenta RP, Władysław Stasiak, w obecności wicemarszałka Sejmu, Krzysztofa Putry wręczył Sabaton Heraldykę Orła Białego. Następnie wójt Gminy Zawady, Paweł Pogorzelski zaznajomił wszystkich z uchwałą Rady Gminy, która podjęła uchwałę o nadaniu honorowego obywatelstwa szwedzkim muzykom. Wręczono im odpowiednie dyplomy i koncert potoczył się dalej. Wyraźnie wzruszony Joakim Broden przyznał, że wszystko, co chciał powiedzieć – „fruu” i zdobył się tylko na podziękowanie.

Jednak w dalszej części koncertu okazał się niesamowitym showmanem i frontmanem, zapowiadając kolejne utwory, żartując, mówiąc sporo po polsku, czy ucząc publiczność szwedzkiego. A gdy wychylił niemal duszkiem puszkę piwa z lokalnego browaru, co było doskonale widać na telebimie, mówiąc po tym „dobry piwo !’” kupił tym publiczność bez reszty. Nie musiał jednak uciekać się do żadnych sztuczek, bo Sabaton zagrał bardzo dobry koncert. Podstawę setlisty stanowiły utwory z ubiegłorocznej, wciąż promowanej płyty, z co lepszymi fragmentami albumów „Primo Victoria” i „Attero Dominatus”. Pod koniec koncertu Broden, wyraźnie zadowolony, wręcz szczęśliwy, rzekł: „Normalnie schodzimy ze sceny, a wy wtedy wołacie o bis. Ale to nie jest normalny show, będziemy grać tak długo, jak to możliwe”. Po czym uderzyli świetną, energetyczną wersją „Primo Victoria”. Podstawową część koncertu zakończył zwyczajowy medley, połączenie dwóch utworów: „Metal Machine” i „Metal Crue”. Bis, w tym miejscu i w tak szczególnym dniu mógł być tylko jeden. Broden wykrzyczał tylko jedno zdanie: „nigdy nie gramy dwa razy tego samego utworu w czasie koncertu. Ale to nie jest zwykły koncert – „40:1” !”. Mimo zmęczenia muzyków zagrali tę drugą wersję chyba lepiej niż na początku koncertu, ale emocje i nagromadzenie pozytywnej energii było tak wielkie, że inaczej chyba być nie mogło. I tak zakończył się ten szczególny wieczór. Było to postawienie przysłowiowej kropki nad i, idealne zwieńczenie uroczystości.

Szkoda tylko, że jak to często w Polsce bywa, jakieś lokalne konflikty polityczne wzięły górę nad patriotyzmem i tego samego dnia w Wiźnie odbyła się inna uroczystość, także związana z 70 rocznicą walk obronnych na tym terenie. A można było zjednoczyć siły i zaprezentować patriotyczną postawę, ponad podziałami partyjnymi i politycznymi. Tego zabrakło, niestety. Dobrze przynajmniej, że zwykli ludzie wiedzieli, co wybrać, o czym świadczy bardzo duża frekwencja na imprezach na Górze Strękowej i koncercie Sabaton.


Sabaton – tracklista:
Intro – Sun Tzu Says, Ghost Division, The Art. Of War, 40:1, Cliffs Of Gallipoli, Attero Dominatus, The Price Of A Mile, Into The Fire, Purple Heart, Union
( Slopes Of St. Benedict), Panzer Battalion, A Light In The Black, Primo Victoria, Metal Medley: Metal Machine / Metal Crue, 40: 1 – II.

Wywiady i podsumowanie uroczystości:

Sabaton:


Metal Mundus: Co czujesz w tym miejscu, w tym szczególnym dniu ?

Joakim Broden, wokalista: Tak naprawdę, to dla nas jest to urzeczywistnienie marzeń. To pierwszy koncert, jaki gramy na polu bitwy, o której śpiewamy. To dla nas coś niebywałego, a ponieważ będzie tu wielu ludzi, na pewno będzie to wspaniały wieczór. To dla nas coś naprawdę wielkiego, być częścią tej uroczystości. Zapamiętamy ją na zawsze.

Gracie na koncertach w Niemczech „40:1”. Czy wiesz, co wasi niemieccy fani myślą o tym utworze, jak go przyjmują ?

Oni lubią tę piosenkę (śmiech).

Naprawdę ją lubią ? (śmiech).

Tak (śmiech). Lubią ją, ponieważ to kawał dobrego heavy metalu. A my nie szerzymy propagandy, nie interesujemy się polityką. Sławimy bohaterstwo zwykłych żołnierzy – w „40:1” kapitana Raginisa i jego 720 ludzi. Nie poruszamy tematów takich, jak polityka, religia. Tak więc Niemcy lubią ten utwór. A jeszcze bardziej zabawne jest to, gdy gramy na przykład w Berlinie, wykonujemy „Attero Dominatus” i ludzie śpiewają z nami refren : „Berlin is burning” ( śmiech).

( wskazując na leżący na stoliku egzemplarz „Heavy Metal Pages” )
Czytałem o tym w tym wywiadzie …

Racja ! Mówiłem o tym (śmiech).

Lubisz grać koncerty, z tego, co wiem ?

Koncerty ?! Tak ! To najlepsza rzecz. Kocham to, chłopaki również. Tworzenie muzyki jest bardzo fajne, ale praca w studio czasami jest bardzo, bardzo męcząca. Czas, terminy…
Na trasie, koncertując, każdego dnia robimy to, co chcemy. Gramy inaczej, zmieniamy utwory. Codziennie jesteśmy w innym miejscu, poznajemy nowych ludzi. To jest w tym wszystkim najlepsze.

A co sądzisz o waszych polskich fanach ?

Są fantastyczni ! I bardzo nas wspierają, za co pragnę im podziękować.

Myślicie już o nagraniu następcy „The Art. Of War” ?

Nagramy go tej zimy.

Czyli ukaże się już w przyszłym roku ?

Chcielibyśmy bardzo zrobić to wcześniej, ale gramy tak dużo, że nie jest to możliwe. Zagraliśmy ostatnio 60 koncertów w osiem miesięcy. Zaczniemy więc nagrywać zimą i mam nadzieję, że płyta ukaże się w kwietniu lub maju.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia na koncercie !


Forteca:


Metal Mundus: Skąd pomysł na wykonywanie właśnie takiego repertuaru ?

Maksymilian Migo, wokalista : To wyszło spontanicznie. Kiedyś Marcin „Siano”, gitarzysta i lider zespołu miał już stworzoną muzykę. Miał też do tego jakieś teksty, ale brakowało im idei przewodniej, głębi, mocy. Wykorzystaliśmy więc wiersze, między innymi „Żołnierz polski” i „Elegia o chłopcu” i świetnie wkomponowały się w tę muzykę. Poczuliśmy, że jest to dobra forma przekazywania patriotyzmu przez muzykę. Zaczęliśmy tak grać, powoli się to rozwijało i dziś mogliśmy zagrać przed Sabaton.

Często gracie na takich uroczystościach ?

Ostatnimi czasy dość dużo, ale na tak dużej – po raz pierwszy. Zwykle publiczność jest znacznie mniejsza.

„Obrońców spod Wizny” napisaliście specjalnie na ten koncert ?

Taka była umowa z organizatorem, że zrobimy taki specjalny utwór.

Zamierzacie go włączyć do stałego repertuaru ?

Oczywiście. Mam nadzieję, że ukaże się na płycie, którą nagramy w przyszłości.


Dariusz Szymanowski, prezes Stowarzyszenia „Wizna 1939”, jeden z organizatorów:


Po pierwsze ilość osób jaka uczestniczyła w uroczystościach przeszła moje najśmielsze oczekiwania (mówiąc szczerze, to byłem pełen obaw o frekwencję). Dużo włożonej pracy i jeszcze więcej niepotrzebnie straconej energii (jak powszechnie wiadomo, działaliśmy wbrew lokalnej-wojewódzkiej władzy, nawet otrzymywaliśmy ostrzeżenia, żeby nie użyć słowa "pogróżki"). Z drugiej zaś strony spotykaliśmy się w czasie przygotowań z rzeczywistymi gestami uznania, pomocy i poparcia. Ale dziś mogę powiedzieć, że warto było!
Co ciekawe i trochę śmieszne, jako główny organizator, w dniu uroczystości nie wypiłem nawet ani jednej butelki wody, ani też nic nie zjadłem, bo taki byłem zajęty.
No, i ten koncert wieczorny... Zastanawiałem się, jak przyjmie Sabaton podlaska (w większości) młodzież, ale tu się nie zawiodłem, było rewelacyjnie. Dlatego jeszcze raz podkreślam, że warto było zadać sobie tyle trudu!
(Po koncercie zaprosiliśmy Sabaton na nieco późną kolację, a także żeby podziękować za udany koncert. Joakim jeszcze raz wyraził swoją wdzięczność za to, że dane mu było tu wystąpić (na Górze Strękowej), ja zaś dostałem od zespołu w prezencie (!) gitarę elektryczną Ibanez.

Wojciech Chamryk

Tekst pochodzi ze strony:

http://metalmundus.pl/articles.php?article_id=2091

na której zamieszczono również relację fotograficzną.

 

----------------------------------------

 

Organizatorzy obchodow 6 września:

Gmina Zawady www.zawady.pl

Stowarzyszenie Wizna 1939 www.wizna1939.eu

ZHP Hufiec Nadnarwiański w Łomży

 

Z partnerami:

Narodowe Centrum Kultury www.nck.pl

Instytut Pamięci Narodowej www.ipn.gov.pl

Lokalna Organizacje Turystyczna "Brama na Bagna" www.bramanabagna.pl